|
Małgorzata Musierowicz > Brulion Bebe B. czyli piszmy co chcemy > wewnętrznie |
|
| << Prev Topic | Next Topic >> |
| Author |
Comment
|
|||
|
anetta
Jeżycjanin Posts: 222 (1/8/04 8:58) |
wewnętrznie Zakładając topic o tym do kogo jesteśmy podobne zewnętrznie był plan,aby stworzyć topic o podobieństwie wewnętrznym.Więc ja go zakładam Z którą bohaterką(bohaterem Mój typ to bez wątpienia Natalia Borejko
|
|||
|
evelynka
Registered Member Posts: 4 (1/8/04 19:49) |
Re: wewnętrznie
Ja chyba również podpisuję się pod Nutrią
1.nerwowość 2.artystyczna dusza(wiersze, humanizm itp.) Chociaż przyznam szczerze, że w każdej bohaterce odnajduję cząstkę siebie, może trochę to i infantylne, ale prawdziwe. |
|||
|
anetta
Jeżycjanin Posts: 228 (4/8/04 17:00) |
:) To ani trochę infantylne A co do Nutrii, punkt 2. evelynki też tak u mnie wygląda, tylko że ja hyhy jestem na profilu biologiczno- chemicznym, a studiować będę pewnie biologię albo coś z tych rzeczy, bo humanistykę mi WSZYSCY odradzają( nie ma pozniej pracy itp.).A że ja jestem straaaasznie niezdecydowana, więc ciężko bedę mieć Co do podobieństw: jest we mnie trochę Bebe
|
|||
renifer
![]() Posts: 389 (4/8/04 21:22) |
Re: :)Quote: jesli sie zdecydujesz na ta biologie czy co tam bo tak chcesz to spoko ale nie wydaje mi sie zeby NIErobienie czegos dlatego ze wszyscy odradzaja bo cos tam bylo odpowiednim rozwiazaniem. ja bym tak czy inaczej postawila na swoim.. wiem ze teraz jak jeszcze nie musze pracowac (no dobra, niektorzy MUSZA we wczesniejszym wieku...) to mi latwo powiedziec "bede robic to co lubie niezaleznie od tego czy znajde robote czy nie"... ale nawet w dzisiejszych ciezkich czasach znam paru ludzi ktorzy teraz zdawali i poszli na malo ze sie tak wyraze "prominentne" kierunki (historia np.) dlatego ze to jest ich pasja i nic innego ich nie interesuje. ja nie mialam problemu typu ktos mi mowi "nie idz na to bo to i tamto", pewnie dlatego ze pomijajac ze jestem zbyt uparta :P to moj kierunek jest dosyc prominentny i nie powinnam miec problemow z robota. to bylo takie OT. ^^ *Denn wer keine Angst vorm Teufel hat, braucht auch keinen Gott!!!* |
|||
|
evelynka
Fan! Posts: 6 (5/8/04 11:33) |
Re: :) Brawo Reniferku! Ja również jestem za tym, że powinniśmy robić to, co kochamy. Bez względu na to czy mamy mieć z tego korzyści, czy nie. Nie zamierzam iść na marketing i zarządzanie tylko dlatego,że w dzisiejszych czasach jest to najbardziej opłacalny zawód. Nie mam zamiaru być taka jak inni, To jedna z moich sentencji życiowych (Be yourself). Jak zwykle dziękuję za uwagę i czekam na opinie innych, jestem otwarta na wszelkie dyskusje |
|||
|
anetta
Jeżycjanin Posts: 230 (5/8/04 13:15) |
hmm Tylko, że ja mam straszny problem bo sama do końca nie wiem co chcę w życiu robić...mam straszny problem, bo moje niezdecydowanie nie ma końca: raz wydaje mi się, że kocham polski i humanistyka to coś dla mnie, a innym razem wydaje mi się, że kocham biologię...i moj problem jest tym straszniejszy, że tylko ja sama muszę go rozwiązać i nikt mi nie może pomóc
|
|||
renifer
![]() Posts: 391 (5/8/04 14:13) |
Re: hmm to moze dwa kierunki naraz? :> no wiesz ale nie musisz tego wyboru dokonywac teraz, zaraz. poza tym nawet po maturze nie musisz sie spieszyc.. teraz coraz popularniejsze robia sie gap years, tzn ze np. wyjezdzasz za granice (w charakterze chociazby au pair) na rok albo cos w stylu.. a potem dopiero zaczynasz studia. moja kolezanka z klasy poza uczeniem sie do matury przez caly rok zalatwiala formalnosci dzieki czemu we wrzesniu wyjezdza do niemiec jako au pair, na swietnych warunkach do bardzo dobrej rodziny, a w przyszlym roku chce zaczac studia w niemczech. *Denn wer keine Angst vorm Teufel hat, braucht auch keinen Gott!!!* |
|||
|
anetta
Jeżycjanin Posts: 231 (5/8/04 17:52) |
:) Jak narazie czuję, że nie chcę wyjeżdżać za granicę....ale cały czas mam nadzieję, że już wkrótce bedę wiedziała czego chcę...a najwyżej później będę się martwić i zmieniać kierunek... PS Jen dzięki za dobre rady
|
|||
|
Potworek
Local user Posts: 232 (6/8/04 14:23) |
Re: :) do Natalii myślę że jestem podobna Chciałabym powiedzieć że jestm też troche podbna do Gabrysi - przedewszystkim jest ona dla mnie wielkim autorytetem w wielu sprawach Ostatnia stytuacja, ekhm, wkhm w moim życiu bardzo upodabnia mnie troszke do Anielli i jej całej historii z Pawełkiem dlatego czesto mi sie wydaje tak bardzo bliska. Ale takto mysle ze mam cos z kazdej bohaterki. Co do drogi życiowej - nigdy nie miałam wiekszych problemów z jej wyborem. Juz od póznych lat podstawówki wiedziałam co chce robic I nigdy nie mam zamiaru isc na kierunek którego nie lubi i pracowac w takim zawodzie bo to dobrze płatne! Co tam - moge zyc o chlebie i wodzie jednak z przeswiadczeniem ze zrobilam to co chciałam! A anetta nie martw sie masz jeszcze mase czasu. Ja sadze ze w kazdym drzemie jeden ukryty talent ktory predzej czy pozniej zostanie odkryty! A ty jestes w bardzo dobrej sytuacji - ciagle rozwijasz sie intelektualnie i nie stoisz w miejscu jak niektóre cymbały, których miałam niestety okazje pocznać i mysle ze jak dojdzie co do czego to bedziesz juz wiedziała co bedziesz chciała robic w przyszłości Zreszta po lekturze "Alchemika" i innych paru lekturach stwierdziłam że bede sie trzymac tego motta: "Podążaj za głosem serca". No. I na tym koniec mojej przydługawej i przynudnej wypowiedzi Sometimes, things just seem to fall apart When you least expect them to Sometimes you want to pack up and leave behind All of them and all their smiles I don't know what to think anymore Maybe things will get better Maybe things will look brighter Maybe Sometimes, people surprise you And people surprise me Well I guess that's the price we pay For wanting so badly |
|||
|
anetta
Jeżycjanin Posts: 236 (7/8/04 11:16) |
:) Potworku dziękuję za kilka słów pocieszenia
|
|||
renifer
![]() Posts: 393 (7/8/04 21:22) |
Re: :)Quote: a ja pojde za glosem serca kiedy sie spotkamy Potworku i Cie kopne zebys nie gadala juz glupot no ja tez od dawna wiedzialam albo moze lepiej, wiem co chce robic *Denn wer keine Angst vorm Teufel hat, braucht auch keinen Gott!!!* |
|||
|
Potworek
Local user Posts: 246 (10/8/04 10:34) |
Re: :)
a ja tak nie lubi jak mnie ktoś kopie...
Sometimes, things just seem to fall apart When you least expect them to Sometimes you want to pack up and leave behind All of them and all their smiles I don't know what to think anymore Maybe things will get better Maybe things will look brighter Maybe Sometimes, people surprise you And people surprise me Well I guess that's the price we pay For wanting so badly |
|||
renifer
![]() Posts: 405 (10/8/04 13:34) |
Re: :) no to moze przestaniesz glupoty gadac :> :> *Denn wer keine Angst vorm Teufel hat, braucht auch keinen Gott!!!* |
|||
|
Potworek
Local user Posts: 250 (12/8/04 10:39) |
Re: :) to tak wychodzi samo z siebie bez mojej wiedzy Sometimes, things just seem to fall apart When you least expect them to Sometimes you want to pack up and leave behind All of them and all their smiles I don't know what to think anymore Maybe things will get better Maybe things will look brighter Maybe Sometimes, people surprise you And people surprise me Well I guess that's the price we pay For wanting so badly |
|||
|
kochajacajezyce
Registered Member Posts: 4 (12/8/04 21:12) |
Re: wewnętrznie ja wracam do tematu i chyba jestem mieszana. Bebe bo nie lubie okazywać uczuć, Cesia bo uważam że jestem brzydka, Elka bo nie lubie mówić o wielkich rzeczach, Patrycja bo w gruncie rzeczy jestem optymistką i wogóle jestem dziwolągiem chyba jak Aurelia. Brakuje mi cierpliwości jak Nerwusowi i nie wiem... zastanowie się i ewentualnie dopisze |
|||
renifer
![]() Posts: 409 (18/8/04 19:30) |
Re: wewnętrznieQuote: znalazl sie ktos kto nas pilnuje zebysmy nie dryfowaly off topic PS> wrocilam. mamy złoto. aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa. *Denn wer keine Angst vorm Teufel hat, braucht auch keinen Gott!!!* |
|||
|
<< Prev Topic |
Next Topic >>
|
Email This To a Friend |
|