|
Małgorzata Musierowicz > Głowne Dyskusje > oczami Józinka? |
|
|
Page 1 2 3 4 |
<< Prev Topic | Next Topic >> |
| Author |
Comment
|
|||
|
Sharpunia
Registered Member Posts: 2 (28/9/04 11:24) Reply |
Jezeli nie macie nic przeciwko wyciaganiu "starych zakurzonych" watkow to ja sie dopisuje
Zawsze dziwilam sie ze pani Musierowicz nie umieszcza zwierzat w Jezycjadzie i szczerze mowiac bardzo mi tego w jej ksiazkach brakuje Bardzo mnie zaskoczylo pojawienie sie Jozinka jako narratora. I troche dziwne wydawalo mi sie ze jest on tak bardzo dojrzalym dzieckiem w wieku 9 lat. I nie chodzi mi tutaj bynajniej o kwestie zakochania sie w Trolli, bo uwazam ze 9latek rowniez moze sie powaznie zakochac (dla niego to uczucie bedzie jak najbardziej na serio i powaznie obojetnie co by o tym sadzilo otoczenie). Zszokowalo mnie prawie pojawienie sie Pyziaka i ciaza Rozy. A wlasciwie moze nie tyle sama jej ciaza ale to o czym ktos juz pisal- kwestia antykoncepcji. Po tak rozsadnej dziewczynie jak Roza spodziewalabym sie raczej ze sie zabezpieczy, podobnie zreszta jak po Fryderyku!Chyba ze uczucia ich "poniosly". Mimo tych malych zastrzezen ktore wyzej wypisalam ksiazka podobala mi sie BARDZO |
|||
renifer
![]() Posts: 448 (29/9/04 0:32) Reply |
@kochajaca jezyce, w tym kolektywie powinni byc wszyscy forumowicze aby kolektywnie czy wyszlo bardzo peerelowsko i maslo-maslano? *Denn wer keine Angst vorm Teufel hat, braucht auch keinen Gott!!!* at: 29/9/04 0:38 |
|||
renifer
![]() Posts: 449 (29/9/04 0:33) Reply |
a co do slownictwa nauczycielki, co za chamstwo!!! Nie znosze czegos takiego. *Denn wer keine Angst vorm Teufel hat, braucht auch keinen Gott!!!* |
|||
|
kochajacajezyce
Fan! Posts: 42 (29/9/04 15:44) Reply |
wyszło baaaardzo peerelowsko i maslo-maslano:] musiałam 2 raz przeczytać żeby mniej-więcej zrozumieć a co to słownictwa to jak ona tak się do nas zwraca to my byśmy mogli sobie normalnie, legalnie poprzeklinać:/ nigdy nie jest sie samotnym majac gumowa kaczuszke:D |
|||
renifer
![]() Posts: 451 (30/9/04 0:45) Reply |
hyhy no to prawidlowo wyszlo :> no heh bez kitu ... teraz jak juz mam za soba szkole (powiedziala renifer-emerytka) to corz czesciej mysle o tym ze bede musiala podjac jakas prace :P no i patrze na to od drugiej strony, mianowicie kto chcialby byc nauczycielem i uczyc wstretne bachory? no sorry.. (o, ale rym) ... no ale juz w poniedzialek rozpoaczynamy zajecia wiec zapewne znow sobie poklne, tym razem na wykladowcow i na jakis czas rozmyslania pt. "taki nauczyciel to ma przerabane" zejda na dalszy plan :> *Denn wer keine Angst vorm Teufel hat, braucht auch keinen Gott!!!* |
|||
| Page 1 2 3 4 |
<< Prev Topic |
Next Topic >>
|
Email This To a Friend |
|