Małgorzata Musierowicz
    > Głowne Dyskusje
        > Całuski Pani Darling
New Topic    Add Reply

<< Prev Topic | Next Topic >>
Author
Comment
jusiak
Posts: 56
(13/6/04 13:48)
Reply

Całuski Pani Darling
Jestem dziś samiutka w domu i głodna się zrobiłam, nie mam zdolności kulinarnych ani ochoty na naleśniki bo tylko one mi jako tako wychodzą zjadliwe. Wyszpoerałam CPD i po przeglądzie lodówki doszłam do wniosku, że stać mnie praktycnie tlyko na Chlebowy Obiad Włóczykija. Zrobiłam. Jem właśnie. DObre to to.
Wprowadziłyście któryś z przepisów Pani MM w życie? Jeśli tak, podzielcie się, proszę doświadczeniem, bo obiadek Włóczykija smaczny, taka inna wersja grzanek francuskich, a spodobało mi się gotowanie. Polecacie coś?
dobranoc

$podobno mnisi tybetanscy lubia kiwi do kapieli$

Potworek
Fan!
Posts: 154
(13/6/04 19:24)
Reply

Re: Całuski Pani Darling
no wiec... hmh... ja mam maslane łapy i moja mama jak mnie widzi w kuchni w ciągu pięci minut dostaje szałou... Cos takiego jak z córkami Mili.... Chciałam zrobic ciasto Gabrysi kochanej... Ale Mama dostała szału na sam pomysł... buuu a ja bym tak chciała cos z tego zjesc...:(



Sometimes, things just seem to fall apart
When you least expect them to
Sometimes you want to pack up and leave behind
All of them and all their smiles

I don't know what to think anymore
Maybe things will get better
Maybe things will look brighter
Maybe

Sometimes, people surprise you
And people surprise me
Well I guess that's the price we pay
For wanting so badly

anetta
Jeżycjanin
Posts: 118
(13/6/04 20:02)
Reply

hehe
A ja pamietam, wyczytałam raz ze Ignacy robił sobie jajecznice z serem żółtymm i pomidorami i tez taką sobie zrobiłam:D :D :D :D :D :D D:D :D :D :D ::D Pycha!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!


"Miala 16 lat, nie nosila nic modnego
Nie usmiechala sie i nie mówila 'czesc'
Nikt nie próbowal juz wejsc w jej glowe i zrozumiec
Czemu buntuje sie choc malo jeszcze wie...
Nie mysl, ze ja spotkasz,sama spedza czas
Tak zwyczajnie wczesnie zawsze chodzi spac
Nie udaje, ze jest kims, nie stara sie
Slucha wciaz tych samych plyt, nie nudzi sie."

gossiash
Fan!
Posts: 81
(13/6/04 22:25)
Reply

Przepisy z CPD
Muszę sie przyznać, że z CPN z powodzeniem wykonałam (kilkakrotnie): wła¶nie całuski PD (pyszne), moje ukochane migdałowe ciastka Pana Perukki (obowi±zkowo na Boże Narodzenie), ci±gutki, kruche pięty Achillesa, lukrowane całuski Filifionki (wspaniałe!, można się utuczyć :( ), ulubione klopsiki Karlssona :D .

Rodzeństwo mnie wyrzuca :( .

Reszta potem.

gossiash
Fan!
Posts: 82
(14/6/04 10:01)
Reply

A teraz Łasuch
Z Łasucha zawsze na Boże Narodzenie piekę makowiec (ale zawsze z 1/2 porcji, bo tylko taki mi się zmie¶ci w piekarniku :D ) i koniecznie piernik. Murzynek Gabrysi b. dobry.
Moja mama piecze sernik Kłamczuchy hehehe :D . Kiedy¶ ugotowała też szare kluseczki.
Raz upiekłam torcik makowy. Jeszcze pasta kanapkowa jajeczna (pycha!).
Placek drożdżowy piekłam tylko raz i nie bardzo się udał. Nie miałam siły wyrabiać ciasta i za krótko go piekłam :( .

Kapu¶niaczki czekaj± w kolejce. Niech no tylko zdam wszystkie egzaminy :evil .

anetta
Jeżycjanin
Posts: 123
(14/6/04 14:37)
Reply

uhm
widze ze tutaj wsrod nas wystepują prawdziwe mistrzynie patelni ihihihih.....nikt chyba gossiaczka nie pobije;)


"Miala 16 lat, nie nosila nic modnego
Nie usmiechala sie i nie mówila 'czesc'
Nikt nie próbowal juz wejsc w jej glowe i zrozumiec
Czemu buntuje sie choc malo jeszcze wie...
Nie mysl, ze ja spotkasz,sama spedza czas
Tak zwyczajnie wczesnie zawsze chodzi spac
Nie udaje, ze jest kims, nie stara sie
Slucha wciaz tych samych plyt, nie nudzi sie."

gossiash
Fan!
Posts: 91
(15/6/04 10:14)
Reply

CPD cd.
Zapomniałam o chlebku juliańskim :D . Upiekłam, ale tylko raz. Bardzo syc±cy no i oddech po min szatański :evil (lepiej się nie całować po spożyciu, chyba, że się jadło to samo :lol ).

anetta
Jeżycjanin
Posts: 135
(15/6/04 16:39)
Reply

haha
hahahahahahaahahahah dobre dobre<hahaha>


"Miala 16 lat, nie nosila nic modnego
Nie usmiechala sie i nie mówila 'czesc'
Nikt nie próbowal juz wejsc w jej glowe i zrozumiec
Czemu buntuje sie choc malo jeszcze wie...
Nie mysl, ze ja spotkasz,sama spedza czas
Tak zwyczajnie wczesnie zawsze chodzi spac
Nie udaje, ze jest kims, nie stara sie
Slucha wciaz tych samych plyt, nie nudzi sie."

Potworek
Fan!
Posts: 160
(17/6/04 14:34)
Reply

Re: haha
ja sie chowam z moimi maślanymi łapami i spaloną jajecznicą....



Sometimes, things just seem to fall apart
When you least expect them to
Sometimes you want to pack up and leave behind
All of them and all their smiles

I don't know what to think anymore
Maybe things will get better
Maybe things will look brighter
Maybe

Sometimes, people surprise you
And people surprise me
Well I guess that's the price we pay
For wanting so badly

gossiash
Fan!
Posts: 98
(18/6/04 9:56)
Reply

Nil desperandum
E, tam. Chcieć to móc. Trochę wiary w powodzenie przedsięwzięcia i wszystko się uda. :D Może nie za pierwszym razem, ale przecież vivere militare est, czyż nie? :lol

renifer 
Moderator
Posts: 336
(21/6/04 14:32)
Reply

sic itur ad astra? :P
:D
ja niby powinnam sie wziac za nauke jakiegos gotowania albo co ale stwierdzilam (z niecheci i lenistwa) ze naucze sie jak mnie sytuacja zmusi tzn jak sie wyprowadze...
bosh.. albo bede zyla na samych jogurtach (e, to schudne!) albo na samej pizzy (ekhm.. to NIE schudne :P) albo umre z glodu zanim sie cokolwiek naucze robic.. ALBO bede robila w kolko jedna rzecz (omleta.. to tez przytyje ;P) :rolleyes
hehe ;)

*Wohl der Nacht, die mir die Freude macht, Besuche herzuführen!
Meine Herren, ich sehe Gäste gern, Sie müssen sich nicht zieren.
Die Furcht ist mein Mantel, die Nacht- mein Revier,
Ich bin Graf von Krolock- dieser Schloß gehört mir!*


::www.jezycjada.prv.pl::
kretyn::::akcja kretyn rulez!

Potworek
Fan!
Posts: 174
(21/6/04 21:50)
Reply

Re: sic itur ad astra? :P
Moja koleżanka jak szła na studia wypsiawała sobie co mogłaby sobie zrobić do jedzenia (taka lista)
i wypisywała tam takie rzeczy jak "kanapka z żółtym serem, kanapka z szynką" itp. :D
Spróbuj Jen tak sobie wypisać to zobaczysz jak umiesz dużo zrobic do jedzenia :D :D !!!!!!!!
P.S. Dostalas mego maila Jen??



Sometimes, things just seem to fall apart
When you least expect them to
Sometimes you want to pack up and leave behind
All of them and all their smiles

I don't know what to think anymore
Maybe things will get better
Maybe things will look brighter
Maybe

Sometimes, people surprise you
And people surprise me
Well I guess that's the price we pay
For wanting so badly

Potworek
Local user
Posts: 247
(10/8/04 10:38)
Reply

Re: sic itur ad astra? :P
a ja sie muszcze pochwalić :D :D :D Zrobiłam "Murzynka Gabrysi" i chyba wyszedł :) W każdym razie ładnie pachnie i wygląda jadalnie :) Nie wiem jeszcze czy nie zakalec bo trzeba rozkroić a dopiero stygnie ;) :) Ale jestem z siebie TAKA DUMMNA!!!! :) :) :)



Sometimes, things just seem to fall apart
When you least expect them to
Sometimes you want to pack up and leave behind
All of them and all their smiles

I don't know what to think anymore
Maybe things will get better
Maybe things will look brighter
Maybe

Sometimes, people surprise you
And people surprise me
Well I guess that's the price we pay
For wanting so badly

renifer 
Moderator
Posts: 406
(10/8/04 18:11)
Reply

Re: sic itur ad astra? :P
:D gratuluje :D ;) :D

*Denn wer keine Angst vorm Teufel hat, braucht auch keinen Gott!!!*

::www.jezycjada.prv.pl::
kretyn::::akcja kretyn rulez!

click me!!!

jezycjanka
Fan!
Posts: 7
(17/9/04 15:33)
Reply

tesz lubie...
...jesć i gotować, to co p. Małgosia :lol

Ostatnio - jak jusz pisalam - placek z limmerick.
Najlepsze, najbardziej odkrywcze s± dla mnie pyzy ciotki Felicji. Uwielbiam generalnie makarony, pieczywo, i ciasto drożdzowe- mogłabym te pyzy je¶ć ciagle (a od węglowodaników narasta ciałka :x )
Pyszny suflet wiórka - raz wyszedł i był pyszny, ale drugi raz znowu kompletnie nie wyrósł
ciastka ksantypy - były by niezłe, ale ten smalczyk w nich mi nie podchodzi
Mam ogromn± ochotę na szarlotkę mamy B. , któr± to upiekła Kreska dla dziadka, ale pozyczyłam koleżance Łasucha :)

kochajacajezyce
Fan!
Posts: 30
(17/9/04 20:01)
Reply

Re: tesz lubie...
hmm... ja się tak zastanawiam czy tu nadal wchodzić czy nie:rolleyes bo ja się nabawie kompleksów niedługo!!! no to kiedyś sobie wyporzyczyłam CPD (niestety nie posiadam) no i sobie znalazłam coś takiego szybliego i ze składnikami które były w domciu:] nie pamiętam co to było ale chyba ten Przysmak Włuczykija no ale tam było chyba jakeiś jajko grzanki może nie pamiętam no i sobie zribłam tylko zapomniałam dodać soli i pieprzu:D no to sobie popieprzyłam wzięłam sól i mi się sała wysypała:( :/ trzeba było wywalić cały ten przysmak i z książką się w pełni nie zapoznałam:/ no ale ja mam maślane łapy i co zrobie??:/

nigdy nie jest sie samotnym majac gumowa kaczuszke:D

jezycjanka
Fan!
Posts: 8
(17/9/04 20:30)
Reply

historie kuchenne...
Gabusia i Idusia i Natalia - tesz miały ma¶lane łapy. I co? Zobacz na jakiego kuchcika wyrosła dzielna Gaba :D
Chociaż morszczuka kompletnie zwęgliła...;)

Ja tesz nie jestem alf± i omeg± kuchenn±, o bynajmniej! A do kuchni wchodzę jak nikogo nie ma w domu, bo mnie mama goni, bo sama lubi gotować, cos jak mama B.
Ale mama B. odpu¶ciła sobie jak Gabusia miała 17 lat, a mojej nie przeszło, choć mam o parę więcej :lol

kochajacajezyce
Fan!
Posts: 31
(18/9/04 11:06)
Reply

Re: historie kuchenne...
no ja bym chciała tak gotować jak Gaba no ale nie wiem czy się to spełni...:) najwyżej sobie znajdę męża takiego jak Bernard i on będzie gotował:lol nie no może się nauczę:] może...
No i serdecznie przepraszam za moje błędy we wcześniejszym wpisie. Jak je zobaczyłam to się załamałam Włóczykija napisać przez "u"!!! Tragedia!!! ja robie błędy ale żeby.... no ale może mi wybaczycie.
Jestem sama w domciu i powinnam rocić generalne porządki jakie się w soboty u nas robi. Tak samo zresztą jak w Poznaniu(Kłamczucha;) )

nigdy nie jest sie samotnym majac gumowa kaczuszke:D

kochajacajezyce
Fan!
Posts: 32
(19/9/04 14:51)
Reply

Re: historie kuchenne...
zapomniałam dodać że ja kocham jeść!!! uwielbiam!!! tak samo jak czytać!!!
i znowu miałam wypadek przy pracy hehe mama mi kazała pilnować żeby się obiad nie przypalił i od czasu do czasu mieszać; to ja żeby sobie urozmaicić tę czynność wzięłam sobie książkę do przeczytania:] no i przypaliłam:( na szczęście nie wszystko;) i dało się uratować jakoś i tylko część się przypaliła a reszta pachniała normalnie i dało się ją zjeść na szczeście:)

nigdy nie jest sie samotnym majac gumowa kaczuszke:D

anetta
Jeżycjanin
Posts: 261
(21/9/04 17:50)
Reply

:)
Ja podobnie jak NAtalia mam maślane łapy w kuchni, ale za to uwielbiam jeśc:rollin w szczególności SŁODYCZE mmmmmmm:D :D :D :D :D


"Miala 16 lat, nie nosila nic modnego
Nie usmiechala sie i nie mówila 'czesc'
Nikt nie próbowal juz wejsc w jej glowe i zrozumiec
Czemu buntuje sie choc malo jeszcze wie...
Nie mysl, ze ja spotkasz,sama spedza czas
Tak zwyczajnie wczesnie zawsze chodzi spac
Nie udaje, ze jest kims, nie stara sie
Slucha wciaz tych samych plyt, nie nudzi sie."

renifer 
Moderator
Posts: 442
(21/9/04 20:35)
Reply

Re: :)
hihihhi mniam
zdradliwa przyjemnosc :P :lol

*Denn wer keine Angst vorm Teufel hat, braucht auch keinen Gott!!!*

::www.jezycjada.prv.pl::
kretyn::::akcja kretyn rulez!

----Otwarty Katalog Internetowy - pod kontrola uzytkownikow<---
click me!!!

<< Prev Topic | Next Topic >>

Add Reply

Email This To a Friend Email This To a Friend
Topic Control Image Topic Commands
Click to receive email notification of replies Click to receive email notification of replies
Click to stop receiving email notification of replies Click to stop receiving email notification of replies
jump to:

- Małgorzata Musierowicz - Głowne Dyskusje -

Powered By ezboard® Ver. 7.32
Copyright ©1999-2007 ezboard, Inc.